Charlotte Brontë - Sekret
Wracam z kolejną przedstawicielką brytyjskiej klasyki! źródło: zdjęcie własne Jestem pewna, że sióstr Brontë zazwyczaj nie trzeba nikomu szerzej przedstawiać. Każdy zainteresowany literaturą kojarzy tytuły Wichrowe wzgórza albo Dziwne losy Jane Eyre. Sekret W dzisiejszej recenzji zajmę się zbiorem opowiadań Charlotte. Niektóre z nich są dłuższe, niektóre krótsze, a jeszcze inne są szkicami, które autorka napisała kiedy była nastolatką - to wtedy wraz z bratem Branwellem wymyślili królestwo Angrii. Dzięki temu, że miejsce w wyobraźni rodzeństwa znajdowało się w Afryce, akcja wydarzeń rozgrywa się w ciepłym, słonecznym klimacie oraz oferuje bohaterom możliwość odbywania dalekich, zamorskich podróży. W książce zawartych jest pięć opowiadań: tytułowy Sekret (1833), Lily Hart (1833), Albion i Marina (1830), Ślub (1832) i Spojrzenie w album (1834). Po przeczytaniu całej książki, odnoszę wrażenie, że gdyby opowiadania były ułożone chronologicznie, lektura przychodził...