Listopadowe MG zdobycze!
Dzisiaj na luzie o książkowym szaleństwie :) Uwielbiam kupować książki. Chyba bardziej niż cokolwiek innego! Kupuję przez internet na stronach wydawnictw, przez allegro, w księgarniach, antykwariatach - nic mnie bardziej nie cieszy niż znalezienie naprawdę ciekawej książki na przecenie lub za symboliczne dwa złote. Ogranicza mnie jedynie miejsce na półkach :D Listopad też uwielbiam, bo wypadają moje urodziny i zawsze podrzucam rodzinie jakieś pomysły na książkowe prezenty. Uważam, że książka to świetny pomysł na prezent, pod warunkiem , że dobrze znamy gust obdarowywanego, ewentualnie dostaliśmy jakąś aluzję, w jakim kierunku podążać. Wyspowiadałam się, dlatego teraz nie pozostaje mi już nic innego, jak tylko chwalić się nowymi zdobyczami: źródło: zdjęcie własne Serię książek Louisy May Alcott otrzymałam właśnie z okazji urodzin! Bardzo podoba mi się to wydanie od MG, okładki są pięknie zaprojektowane, całość jest troszeczkę vintage, z pewnością delikatna i kobieca (plus zawsze po...